![]() Akcja Katolicka w ZłocieńcuAktualności...![]()
W naszej Parafii jedną z najważniejszych grup skupiających wszystkich, którzy chcą brać czynny udział w życiu parafialnym jest AKCJA KATOLICKA, która jest stowarzyszeniem ludzi pragnących, aby wartości wiary wypełniły miejsca w których żyją i pracują. AK organizuje liczne akcje charytatywne i kulturalne. Prezesem Akcji Katolickiej w Złocieńcu jest Zygmunt Szeremecki. Obrona życia ludzkiego od poczęcia aż do naturalnej śmierci jest dla Chrześcijan wartością niezaprzeczalną. Kościół stale przypomina, że życie ludzkie ma swoje źródło w odwiecznym planie Bożym. Koniecznie trzeba podejmować inicjatywy służące przyjęciu
i ochronie KAŻDEGO życia. Specjalną troską należy otoczyć rodzinę, opartą na małżeństwie sakramentalnym mężczyzny i kobiety, która jest powołana do dzieła wychowywania.
Hasłem przewodnim pracy duszpasterskiej Kościoła w roku 2008/2009 jest „Otoczmy troską życie''. W nawiązaniu do tego hasła Akcja Katolicka przygotowała program pracy formacyjnej i apostolskiej. Księża-asystenci diecezjalni AK—pod kierunkiem ks. Prof.Tadeusza Borutki opracowali cykl wykładów pt. „Otoczmy troską życie... Akcja Katolicka w służbie życiu''. Postanowiliśmy, na łamach naszej strony internetowej, podzielić się z Państwem przemyśleniami zawartymi w w/w pozycji. Każdy wykład będzie też do wglądu w naszej gablocie znajdującej się w kruchcie kościoła. Wybraliśmy pięć tematów i w pięciu kolejnych rozważaniach przybliżymy Państwu najważniejsze, naszym zdaniem, kwestie związane z problematyką ochrony życia. Rozważania są umocowane w nauczaniu Kościoła i Pisma Świętego. Może skłonimy Państwa do przemyśleń, a może Państwo podzielą się z nami swoimi poglądami. Zapraszamy zatem do lektury. Wszystkie wykłady znajdziesz tutaj
Co robi Akcja Katolickaczyli co za nami i co jeszcze przed nami...
Początki Akcji Katolickiej w Złocieńcu (lata 1998-2001):Odpowiadając na apel ks. dr Zygmunta Czai, asystenta diecezjalnego, ks. proboszcz Leonard Bandosz GR wyraził wolę utworzenia Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej organizując jednocześnie grupę założycielską. Na krok następny nie trzeba była długo czekać. Ordynariusz diecezji ks. prof. biskup Marian Gołęwski dekretem z 11 czerwca 1998 roku powołał Parafialny Oddział Akcji Katolickiej parafii Wniebowzięcia NMP w Złocieńcu. Ks. Biskup powierzył jednocześnie, ks. Leonardowi Bandoszowi GR pieczę w charakterze asystenta parafialnego nad powołanym oddziałem. Równolegle mianował Zygmunta Szeremeckego prezesem POAK. W wyniku dalszych miejscowych działań wybrano w październiku zarząd i opracowano program pracy. Zatwierdzony przez zebranie ogólne członków i powierzony do realizacji zarządowi, był pierwszym programem, w którym rozpoczynaliśmy wypełnianie nowej funkcji społecznej. Założyliśmy na początek kilka obszarów działalności w parafii. Oto niektóre z nich : I. Program informacyjny o wydarzeniach w parafii. II. Uczestnictwo we wzbogacaniu uroczystości i realizacji różnych zadań w kościele. III. Współdziałania z różnymi grupami społeczności lokalnej.
Co w praktyce zrobiliśmy?
Jeżeli chodzi o sprawy informacyjne naszej Parafii: - Przygotowaliśmy i wśród parafian rozprowadziliśmy wydrukowane programy Jubileuszowych Misji Świętych prowadzonych w 1999 roku .
- Opracowaliśmy i doprowadziliśmy do wydania kolorowego foldera o parafii i jej kościołach z uwzględnieniem historii miasta. - Opracowaliśmy treść i formę tablicy przedstawiającą historię kościoła parafialnego i umieściliśmy na zewnątrz obiektu. - Do Gazetki Parafialnej i Gościa Niedzielnego pisaliśmy artykuły o wydarzeniach w parafii i pracy innych grup społeczności lokalnej. - Opracowaliśmy i we własnym zakresie wydaliśmy, na użytek pielgrzymów, informatory o miejscach kultu religijnego odwiedzanych najczęściej. - Wydaliśmy skrócony informator o Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej i Górach Świętych diecezji. - Wykonaliśmy i zainstalowaliśmy stałą wystawę p.t. Dzieje Kościoła i Parafii Wniebowzięcia NMP w Złocieńcu, popartej odpowiednimi fotografiami i tekstami.
Jeżeli chodzi o wzbogacenie życia liturgicznego i sakramentalnego w Parafii: - Organizowaliśmy i współuczestniczyliśmy w pielgrzymkach parafialnych do miejsc świętych oraz kościołów diecezji: stacyjnego w Szczecinku i św. Wojciecha w Koszalinie. - Uczestniczyliśmy w czytaniach liturgicznych oraz katechezie dla dorosłych w ramach t.zw. spotkań czwartkowych. - Dla upamiętnienia Jubileuszu Zbawienia (rok 2000) przeprowadziliśmy renowację Krzyża Misyjnego i opisaliśmy odpowiednimi tekstami używając elementów z metalu kolorowego. - Przeprowadziliśmy renowację baldachimu procesyjnego, a jego asystę wyposażyliśmy w odpowiedni komplet szat. - Uczestniczyliśmy w pracach związanych z montażem i demontażem dekoracji świątecznych kościoła parafialnego.
- Angażowaliśmy się w przygotowaniu i przeprowadzeniu uroczystości Mszy Prymicyjnej i Jubileuszy kapłaństwa. - Przygotowywaliśmy i rozprowadzaliśmy kadzidełka okolicznościowe, palmy wielkanocne oraz opłatek Bożonarodzeniowy zaopatrzony w życzenia księdza proboszcza. - Wystosowaliśmy do Marszałka Sejmu RP, Macieja Płażyńskiego, protest w sprawię ustawy o pornografii. - Przeprowadziliśmy inwentaryzację wyposażenia obiektów sakralnych parafii (przed jej podziałem) sporządzając na tę okoliczność odpowiednią dokumentację. - Ponadto przenosiliśmy i porządkowaliśmy archiwum parafialne oraz inne pomieszczenia służące wiernym. Jeżeli chodzi o współdziałanie z różnymi grupami społeczności Złocieńca: - Zorganizowaliśmy spotkanie opłatkowe z CARITAS parafialną, Ruchem Społecznym Katolików Świeckich, Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej, Polskim Komitetem Pomocy Społecznej oraz przedstawicielami samorządu terytorialnego. - Wprowadziliśmy na stałe spotkania rodzinne członków POAK z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy. - Uczestniczyliśmy w spotkaniach, a szczególnie formacyjnych, organizowanych przez DIAK. - Ponadto w uroczystościach poświęcenia, sztandaru Akcji Katolickiej w Szczecinka oraz Daru Ołtarza w Kołobrzegu. - Otoczyliśmy opieką materialną (wyposażenie mieszkania) jedną rodzinę w parafii oraz prowadziliśmy indywidualną pomoc wielu osobom potrzebującym wsparcia materialnego. - Aktywnie uczestniczyliśmy w obchodach Jubileuszu 55-lecia pracy chóru parafialnego. - Założyliśmy kronikę z życia Akcji Katolickiej w parafii.
Otoczmy troską życie2009
1. Współczesne zagrożenia życia ludzkiego. Ks. Tadeusz NoszczykNauczanie Kościoła w kwestii ochrony życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci jest jednoznaczne: życie ludzkie jest szczególnym darem Boga i nie wolno go nikomu odbierać. Ta etyczna perspektywa jest wzmocniona przez przykazanie miłości, będące istotą chrześcijaństwa. Papież Jan Paweł II w Ewangelium vitae stwierdza, że w wysoko rozwiniętych państwach dzisiej- szej Europy, mimo pozornej promocji życia, szerzy się kultura śmierci. Pod wpływem wzorców społecznych gospodarczych i politycznych kształtuje się koncepcja społeczeństwa, dla którego naj- ważniejszy jest sukces materialny. Jan Paweł II mówi wprost o winie silnych przeciwko bezsilnym. Życie, które domaga się większej troskliwości, ochrony i miłości jest traktowane jako ciężar, a jako takie winno być eliminowane. Zdaniem Ojca Świętego jest to spisek przeciwko życiu. Najbardziej niepokojące jest to, że nasilają się tendencje sankcjonowania i uprawomocnienia takich poglądów. Gdy człowiek zapomina, że Bóg jest jedynym panem życia, zaczyna się relatywizować wartość życia. W rezultacie człowiekowi wydaje się, że jest panem siebie samego i łatwo zaczyna decydować o wartości życia innych, posuwając się nawet do jego unicestwiania. Niepokoić musi fakt, że czyny uważane niegdyś za przestępcze i w odczuciu moralnym niedopuszczalne, w świetle nowoczesnych zasad kulturowych i praw ekonomicznych zyskują społeczną aprobatę, a nawet umocowanie prawne. ![]() Jan Paweł II zwraca szczególną uwagę na takie zagrożenia życia jak przerywanie ciąży, antykoncepcja, badania prenatalne, które nie służą dobru dziecka w łonie matki, dzieciobójstwo, medyczne sposoby kierowania procesami życia. Wyżej wymienione zamachy na życie tracą stopniowo charakter przestępstwa i paradoksalnie, zyskują status prawa do tego stopnia, że żąda się całkowitej legalizacji takich zabiegów. W konsekwencji prowadzi to do przymusu ich wykonywania przez pracowników służby zdrowia na koszt podatników. Tragiczne jest to, że do zamachów na ludzkie życie dochodzi często w rodzinie, która powinna stanowić sanktuarium życia. Małżeństwa ubogie boją się zrodzenia i wychowania dzieci, a bogate upatrują w obowiązkach rodzicielskich przeszkodę do osiągania sukcesów zawodowych czy ekonomicznych. W Ewangelium vitae Papież mówi także o licznych zamachach na życie człowieka już narodzonego. Zwraca uwagę na przemoc wobec dzieci, nędzę, niedożywienie. ![]() Poważnym niebezpieczeństwem jest pokusa eutanazji. Cierpienie jawi się jako nieznośny ciężar, od którego trzeba się uwolnić. Człowiek łudzi się, że może zapanować nad życiem i śmiercią i sam o nich decydować. Rozpowszechnia się eutanazję zakamuflowaną i pokątną, jak i dokonywaną otwarcie, za przyzwoleniem prawa. Usprawiedliwia się ją współczuciem dla cierpiącego, a także racjami utylitarystycznymi, zalecającymi eliminację ze społeczeństwa osób nieproduktywnych, np. upośledzonych psychicznie, fizycznie, starców, noworodki z deformacjami ciała, ludzi nieuleczalnie chorych. Taka sytuacja zdaniem Jana Pawła II, to zgubny rezultat nieograniczonego panowania relatywizmu. Prawo przestaje być prawem, bo nie broni nienaruszalnej godności osoby ludzkiej, a zostaje podporządkowane woli silniejszego. Człowiek jest ceniony nie za to kim jest, ale za to co posiada, czego dokonuje i jakie przynosi korzyści społeczeństwu, a przecież jedynie godność ludzka winna być tą granicą etyczną, której przekraczać nie wolno. Opracowanie: Magdalena Kwaśniak-Akcja Katolicka Rok 2009 Otoczmy troską życie2009
2. Odpowiedzialne macierzyństwo. Ks. Wiesław Łużyński. Ewangelia wg. św. Łukasza; 1;26-38. „Posłał Bóg anioła Gabriela do miasta Nazaret w Galilei, do dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef z rodu Dawida; a dziewicy było na imię Maryja. Aanioł rzekł do Niej: nie bój się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus, będzie on wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da mu tron Jego Praojca Dawida. Na to rzekła Maryja: Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego...” Jan Paweł II w „Liście do Rodzin” zwraca uwagę, że pierwsze miesiące bytowania człowieka związane z łonem matki stwarzają szczególną więź między nią a dzieckiem. „Matka już w prenatalnym okresie kształtuje nie tylko organizm dziecka, ale pośrednio, całe jego człowieczeństwo… Ten proces obustronny i wzajemny ujawni się na zewnątrz po przyjściu dziecka na świat” Rodzicielstwo, chociaż należy do obojga rodziców, urzeczywistnia się o wiele bardziej w okresie prenatalnym. Kobieta też bezpośrednio „płaci” za to wspólne rodzicielstwo, które o wiele dosłowniej pochłania energię jej ciała i duszy. Mężczyzna musi być w pełni świadom, że w tym wspólnym ich rodzicielstwie zaciąga szczególny dług wobec kobiety. W liście apostolskim „Mulieris Dignitatem” Jan Paweł II zauważa, że „kobieta jest bardziej od mężczyzny zwrócona do konkretnego człowieka”. Ona bowiem uczestniczy w tajemnicy życia, które dojrzewa w jej łonie i „pojmuje” to, co się w niej dzieje. Macierzyństwo leży w naturze kobiety, wynika z jej psychofizycznej struktury; angażuje ją całą. Poprzez macierzyństwo ma udział w dziele stworzenia. Dziecko jest darem samego Stwórcy. Bóg niejako powierza opiekę i wychowanie kobiecie i to przede wszystkim od niej zależy jak przyjmie ten dar i jak na niego odpowie. Kobieta powinna zdawać sobie sprawę z tego, że macierzyństwo zaczyna się od poczęcia i od tej chwili rodzi się więź między nią a dzieckiem. Ta świadomość musi kształtować jej decyzje od początku ciąży. Do macierzyństwa należy się odpowiedzialnie przygotować. Ważne jest samowychowanie i dbałość o wszelkie aspekty fizyczne jak np. odpowiednie odżywianie, higieniczny styl życia. Ważne jest również przygotowanie duchowe, by kobieta potrafiła kochać, przyjąć i podjąć wszystkie trudy związane z rodzeniem i wychowaniem dziecka. ![]() Wzorem dla kobiet powołanych do macierzyństwa jest Maryja. To Ona, w scenie Zwiastowania, przyjmuje wolę Bożą, mimo niepewności, lęku i wielu znaków zapytania. To Ona od Jego poczęcia i śmierci na Golgocie jest przy Nim. Wielki niepokój budzi więc fakt. że coraz częściej kobiety zachodzą w ciążę pod wpływem alkoholu, narkotyków, decydują się na aborcję, porzucają swoje dzieci, rodzą będąc same jeszcze dziećmi. Coraz częściej w ogóle odrzucają macierzyństwo, bo boją się, że dziecko zrujnuje im życie. Wiele kobiet zapomina, że podstawowym ich powołaniem jest rodzenie i wychowanie potomstwa. Opracowanie: Magdalena Kwaśniak-Akcja Katolicka Rok 2009 Otoczmy troską życie2009
3. Zaangażowane ojcostwo. Ks.Wiesław Łużyński
Księga Rodzaju:22;1-2; 9-12. Bóg rzekł do niego: „Abrahamie!” A gdy on odpowiedział: „Oto jestem” - powiedział: „Weź twego syna swego jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jaki ci wskażę”.(....)A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka… …sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna. Ale wtedy Anioł Jahwe zawołał na niego z nieba i rzekł: „Abrahamie, Abrahamie!” A on rzekł: „Oto jestem!” Anioł powiedział mu: „Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mu nawet swego jedynego syna.” Jan PawełII w liście o powołaniu i godności kobiety “Mulieris Dignitatem” zauważa, że mężczyzna, mimo współudziału w rodzicielstwie, znajduje się jednak „na zewnątrz” procesu brzemienności i narodzin, i musi od matki „uczyć się” swojego ojcostwa. Wychowanie nowego człowieka powinno zawierać w sobie dwoisty wkład-macierzyński i ojcowski. „Wewnątrz komunii-wspólnoty małżeńskiej mężczyzna jest powołany, aby żył w świadomości swego daru oraz roli męża i ojca. Prawdziwa miłość małżeńska zakłada i wymaga, aby mężczyzna żywił głęboki szacunek dla równej godności kobiety: „Nie jesteś jej panem-pisze św.Ambroży - lecz mężem, nie służącą otrzymałeś, ale żonę.Odpłać życzliwością za życzliwość, miłość wynagrodź miłością”. Mężczyzna może być ojcem dla swojego dziecka w dwóch wymiarach: tylko biologicznym, co spłyca pojęcie ojcostwa do płaszczyzny pokrewieństwa fizycznego oraz w wymiarze duchowym, w którym jest on odpowiedzialny za swoje dziecko, otacza je miłością, opieką i troszczy się o jego przyszłość. Ojciec odgrywa zasadniczą rolę w procesie wychowania.
Zaangażowanie w ojcostwo
można rozważać
Etap1.:
Ojciec powinien angażować
się Etap2: Odpowiedzialne wychowanie dziecka przy wspólnym wkładzie obojga rodziców. Tu rola ojca jest większa niż w pierwszym etapie. Wielki niepokój musi budzić częsta, niestety, nieodpowiedzialnóść ojców. Jej przejawami są: · _przemoc w rodzinie.Dziecko i matka jako słabsi,często ulegają tyranii ojców.Ojciec staje się wrogiem i powodem rozczarowań.
·
brak ojca w
rodzinie. Dziś to zjawisko
Powyższe
problemy potrzebują
rozwiązań. Przede wszystkim
należy dowartościować dar
jakim jest ojcostwo.
Ukazywać wzory ojców, którzy
cieszyli się szacunkiem
wśród swoich dzieci
Opracowanie: Magdalena Kwaśniak-Akcja Katolicka
Rok 2009
|






